Korona
zagra w tym spotkaniu bez Wiktora Długosza i Bartłomieja
Smolarczyka.
Pauzują za żółte kartki. Dodatkowo Długosz ma kontuzję kolana i nie zagra do
końca sezonu. Uraz eliminuje też
z występu Marcina Cebulę.
Fot. Łukasz Rysiak/Echo Dnia
Sama waga
tego meczu warunkuje nastawienie. Musimy być przygotowani na walkę, na wojnę od
pierwszej minuty. I jesteśmy na to przygotowani. Widać u chłopaków duże sprężenie
na treningach. Zdajemy sobie sprawę, że to jeden z naszych dwóch ostatnich
finałów i zdajemy sobie sprawę, że zwycięstwo może nas już utrzymać. Ta szatnia
i ci zawodnicy od jakiegoś czasu są przyzwyczajeni, że na koniec meczu takie
mecze następują. Mieliśmy inne marzenia, ale ten wariacki sezon sprawił, że
gramy o utrzymanie. Musimy być na to gotowi i jesteśmy na to gotowi - mówił na
przedmeczowej konferencji prasowej Jacek Zieliński, trener Korony.
– Jestem
doświadczony i nie pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. W Koronie dwukrotnie
już przeżywałem coś takiego. Musimy teraz zachować spokój i odłożyć presję na
bok. Musimy dać z siebie nawet nie sto, ale dwieście procent. Wiemy, że Kibice
będą z nami jak zawsze i na pewno damy z siebie wszystko - powiedział
hiszpański pomocnik Nono, który może zagrać w podstawowym składzie,
Mecz
na Exbud Arenie obejrzy komplet kibiców. W środę sprzedane zostały wszystkie
bilety.
|