MIEJSKI OŚRODEK SPORTU
I REKREACJI W KIELCACH
    KALENDARZ IMPREZ
    Aktualności
    27 kwietnia 2026, 13:54

    Pewna wygrana Industrii z MKS Kalisz w Hali Legionów i awans do półfinału Orlen Superligi

    Industria Kielce w sobotę, 25 kwietnia, wygrała drugi ćwierćfinałowy mecz z zespołem Netland MKS Kalisz 40:24 i awansowała do półfinału rozgrywek. MVP spotkania w Hali Legionów został Michał Olejniczak.

    Industria Kielce - Netland MKS Kalisz 40:24 (22:11)

    Industria Kielce: Cordalija 7/27, Morawski 5/9 - Vlah 6, Olejniczak 5, A. Dujszebajew 4, Karaliok 4, Kounkoud 4, Jędraszczyk 3, Moryto 2, D. Dujszebajew 2, Nahi 2, Monar 2, Jarosiewicz 1, Rogulski 1, Latosiński. 

    Netland MKS Kalisz: Szczecina 8/27, Wyszomirski 2/20 - Poliszczuk 3, Molski 2, Moryń 2, Klimków 2, Starcević 2, Kucharzyk 2, Nodzak, Bekisz, Kołodziejczyk.

    Industria przystąpiła do tego spotkania już pod wodzą trenera Krzysztofa Lijewskiego, który zastąpił Talanta Dujszebajewa. Od początku wyszła na prowadzenie, a później kontrolowała to, co działo się na parkiecie. MVP spotkania został Michał Olejniczak. 

     

    Fot. Industria Kielce

    - Wydaje mi się, że zawodnicy zrobili bardzo dobrą robotę, zwłaszcza w pierwszej połowie od samego początku meczu. Chcieli grać do przodu, w ataku pozycyjnym graliśmy szybko i zdecydowanie. Nie obyło się bez jakichś błędów, ale jest to wpisane w naszą dyscyplinę. Cieszę się, że zespół podszedł poważnie i rzetelnie do zadania, mimo dużej zaliczki bramkowej. Zawodnicy wypełnili zadania narzucone przed spotkaniem i ze spokojem możemy przygotowywać się do półfinałów - mówił Krzysztof Lijewski, trener Industrii Kielce.

    Odniósł się też do odejścia z klubu, po ponad 12 latach, trenera Talanta Dujszebajewa.

    Fot. Industria Kielce

    - Wszystkich nas zszokowała wczorajsza decyzja trenera Talanta Dujszebajewa, też byłem nią zszokowany. To człowiek, który zmienił moje patrzenie na piłkę ręczną, nauczył mnie bardzo wiele jako zawodnika, chyba jeszcze więcej jako swojego asystenta, przecież dzięki niemu zostałem w klubie jako asystent. Mogłem codziennie się od niego uczyć, podpatrywać, miałem najlepszego nauczyciela na wyciągnięcie ręki. Bardzo wiele mu zawdzięczam i dziękuję za wszystko, co zrobił dla mnie, dla klubu i miasta. Wierzę, że spełnią się te zapowiedzi, że trener Dujszebajew zostanie pożegnany z honorami, które mu się należą nie tylko od zawodników i klubu, ale też sympatyków z Kielc - dodał Krzysztof Lijewski.

    Powrót