Korona Kielce
- Arka Gdynia 3:0 (3:0)
Bramki: Marcel Pięczek 22,
Stjepan Davidović 24, Mariusz Stępiński 44 z karnego.
Korona: Dziekoński -
Rubezić, Sotiriou, Resta - Długosz, Remacle (76. Gustafson), Svetlin, Pięczek -
Davidović (84. Zwoźny), Stępiński (76. Antonin), Błanik (70. Cebula).
Arka: Węglarz - Szota (60. Zator), Marcjanik, Gojny
- Kocyła, Jakubczyk, Sidibe (46. Nguiamba), Kubiak (46. Gaprindaszwili) - Szysz, Gutkovskis (46. Rusyn), Kerk
(80. Rzuchowski).
Sędziował: Jarosław Przybył
(Kluczbork).
Żółte kartki: Rubezić (Korona),
Gaprindaszwili (Arka).
Widzów: 10 782.
Korona zagrała bardzo dobre spotkanie, szczególnie w pierwszej
połowie, w której zdobyła trzy bramki. Po przerwie grała spokojnie, kontrolował
to, co działo się na boisku. Miała jeszcze okazje do podwyższenia wyniku, ale
zabrakło skuteczności.
Fot. Paula Duda/Korona Kielce
Piłkarze sprawili najlepszy prezent
trenerowi Jackowi Zielińskiemu, który akurat 22 marca obchodzi 65 urodziny.
- Bardzo ważne zwycięstwo, bardzo
ważny mecz na przełamanie. Zespół zrobił mi najlepszy prezent, jaki mógł.
Życzenia życzeniami, cała otoczka dookoła OK, ale to spotkanie ważyło naprawdę
dużo. I takie życzenia przyjmuję. Odetchnąłem z ulgą dopiero wtedy, jak
zabrzmiał ostatni gwizdek sędziego, bo różne rzeczy już w życiu widziałem. Mamy
trzy punkty, okazałe zwycięstwo, cieszmy się tym - mówił trener Korony Jacek Zieliński.
Fot. Paula Duda/Korona Kielce
Dzięki tej wygranej Korona awansowała na ósme miejsce w tabeli
PKO BP Ekstraklasy, na koncie ma 36 punktów. Po reprezentacyjnej przerwie
Korona zagra na wyjeździe z Lechią Gdańsk - 6 kwietnia o godzinie 20.15.
|