Industria
Kielce trafiła w tym roku do grupy A. Zmierzy się w niej między innymi z dwoma
uczestnikami czerwcowego Final Four w Kolonii. Pełny skład rywali to: Aalborg
Handbold, Fuechse Berlin, One Veszprem, HBC Nantes, Sporting Lizbona, Dinamo
Bukareszt i Kolstad Handball.
- Dawno nie mieliśmy takiego komfortu w okresie przygotowawczym, gdy
praktycznie wszyscy zawodnicy byli do dyspozycji (oprócz Dylana Nahiego, który
przechodzi rehabilitację w Paryżu - przyp. red.). Mentalnie i fizycznie
jesteśmy gotowi. Jedyne o co mogę prosić los, to bym w tym sezonie było mniej
kontuzji. Jeśli będziemy zdrowi, nasze szanse rosną - powiedział Talant
Dujszebajew, trener Industrii Kielce.
Fot. Industria Kielce
Pod znakiem zapytania w czwartek stać będzie występ dwóch innych
Francuzów - kołowego Theo Monara oraz skrzydłowego Benoita Kounkouda. - Obaj
będą chcieli grać, ale muszę odpowiedzieć sobie na pytanie co będą w stanie dać
zespołowi teraz, a co w perspektywie sezonu - dodał trener Dujszebajew.
Piotr Jędraszczyk, jeden z czterech nowych zawodników Industrii,
nie może się już doczekać na debiut w Lidze Mistrzów.
-Czuję już ekscytację przed tym spotkaniem. Mam nadzieję, że
dostanę swoje minuty. Oczywiście, liczymy też na doping naszych wspaniałych
kibiców. Wierzę, że będą naszym ósmym zawodnikiem - mówił Piotr Jędraszczyk,
rozgrywający Industrii Kielce.
|